Serialowe premiery w 2017
Rozrywka

Serialowe premiery w 2017

Ostatnie parę miesięcy przyniosło wiele naprawdę ciekawych premier na światowym rynku seriali. Przed rozpoczęciem roku 2017 recenzenci oraz widzowie zacierali ręce przede wszystkim na spektukularne powroty dobrze znanych już serii, by wymienić tutaj tylko takie tytuły, jak „Fargo”(sezon trzeci), „Detektyw(również sezon trzeci) czy „Gra o Tron”(sezon siódmy). 

Być może jednak, rok 2017 okaże wcale nie zostanie zdominowany przez powroty kultowych serii. Za takim scenariuszem może przemawiać właśnie nadspodziewanie duża liczba znakomitych premier, których już byliśmy świadkami(a warto wspomnieć, że mamy przecieć dopiero koniec czerwca). Jakie spośród serialowych nowości, które zaliczyły swoją premierę w roku 2017, w największym stopniu zasługują na uwagę widzów? Oto krótka, subiektywna lista najciekawszych serialowych premier ostatnich sześciu miesięcy.

Serialowe premiery w 2017

The Handmaids Tale

„The Handmaids Tale” to chyba najgłośniejsza premiera nie tylko ostatnich miesięcy, ale być może nawet ostatnich lat. Wszystko za sprawą aktualnej sytuacji politycznej na świecie, która wielu z nas nasuwa rozmaite lęki i obawy o przyszłość demokracji, a to właśnie jest tematem „Opowieści podręcznej”. Wyprodukowany przez platformę Hulu serial oparty jest na powieści Margaret Atwood. Chociaż literacki pierwowzór został wydany dobre kilkadziesiąt lat temu, popularność jego serialowej adaptacji wskazuje na to, że od czasów, w których Atwood pisała swoją książkę do dnia dzisiejszego tak naprawdę niewiele się zmieniło.

Wiele filmowych i serialowych premier zobaczysz na stronie kinoman.co – filmy i seriale online dla miłośników kina

Jeżeli chodzi o fabułę, to mówiąc najkrócej „The Handmaids Tale” jest antyutopią: przenosimy się do świata, w którym, na skutek zorganizowanego zamachu stanu, Stany Zjednoczone zamieniły się w autorytarną, religijną dyktaturę, której ustawodowstwo jest wprost wywiedzione ze Starego Testamentu. Tytułowe „podręczne” to kasta kobiet, których jedynym przeznaczeniem według nowego systemu jest rodzenie dzieci. W „The Handmaids Tale” wszystko widzimy oczami głównej bohaterki, a podczas akcji wysłuchujemy jej licznych wewnętrznych monologów, co jeszcze bardziej wzmacnia wrażenie, jaki robi na widzu brutalna rzeczywistość przedstawiona w produkcji platformy „Hulu”.

„The Son”

„The Son” produkcji AMC(stacji, która wcześniej wyprodukowała takie tytuły, jak chociażby „Breaking Bad”, „Mad Men” czy „Hell on Wheels”) to jeden z tych seriali, które miały nigdy nie doczekać się premiery. Faktycznie, tworzenie serialu opartego na bestellerowej powieści Phillipa Meyera trwało niemal 5 lat. Ostatecznie jednak widzowie otrzymują produkt, który z całą pewnością nie ustępują chociażby bardzo dobremu „Hell on Wheels” a niektórzy porównują „The Son” nawet do legendarnego „Deadwood”. Gatunkowo „The Son” to klasyczny western, z dużą ilością akcji, brutalności i innych cech charakterystycznych dla tego gatunku. Jednak dzięki zabiegowi podzielenia akcji na trzy płaszczyzny czasowe, serial jest czymś w rodzaju kroniki Teksaksu i amerykańskiego Południa na przestrzeni ponad stulecia, stulecia w trakcie, którego Teksas z ziemii należącej głównie do Indian zamienił się integralną, cywilizowaną część państwa, które znamy dzisiaj jako Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.

Post Comment