Roboty w przemyśle – możliwości czy zagrożenia?
Technologia

Roboty w przemyśle – możliwości czy zagrożenia?

W polemikach naukowych bardzo często słychać dowody świadczące o jakiegoś rodzaju troskach o przyszłość zawodów na całym świecie. O ile dziś może to nie stanowić jeszcze problemu, o tyle za kilkanaście lat roboty działające wg algorytmów mogą okazać się w znacznym stopniu wartościowszymi pracownikami niż ludzie. Jak w odniesieniu do tego zapowiada się przyszło los dla ludzkości?

Już wyraża się pogląd, że w nieodległej perspektywie zaniknie nawet parędziesiąt profesji. Praca realizowana przez zatrudnione osoby zastąpiona zostanie pracą maszyn. Wydaje się, że największe ryzyko obejmuje na pewno te zawody, które nie wymagają dużych umiejętności. Osoby zarządzające firmami, które opierają się na pracy fizycznej pracowników, pomału zaczynają wprowadzać do generalnego funkcjonowania roboty. Trzeba podkreślić, z jakiego powodu podejście to tak bardzo opłaca się przedsiębiorstwom.

Wydaje się, że używanie robotów w swej pracy jest niesłychanie kosztowne. To argument zgodny z prawdą, aczkolwiek należy podkreślić, że zainwestowanie w to zdoła w szybki sposób zwrócić się, gdyż produktywności maszyny nie da się porównać z wydajnością ludzką. Maszyna nie potrzebuje dni wolnych od pracy, również nie przechodzi chorób, może pracować z tą samą produktywnością przez cały czas. To oczywiście z tych powodów praca roboty może być zagrożeniem dla ludzi w takim sensie, że ci nie zdołaliby zdobyć pracy.

Ostatnio głośno dyskutowało się o sugestii opodatkowania robotów, co mogłoby to jakimś sposobem zahamować kradzież pracy maszyn. Znajduje to swoich zwolenników a także przeciwników, jednak przedstawia pewną niebagatelną kwestię – maszyny są coraz częściej wykorzystywane przy różnego typu pracach oraz przez biznesmenów pracujących np. w przemyśle.

Warto zaznaczyć, że kadra pracownicza nie będzie podmieniona przez roboty całkiem. Nieprzerwanie będzie musiała znaleźć się wysoko wykształcona osoba do ich obsługiwania i kontrolowania, tak więc tak nie jest, że przepadną zawody w ogóle. Mówi się też, iż w niedalekiej przyszłości ludzkości wystarczy w zupełności 4-godzinny dzień roboczy, jako że większość czynności wykonywana będzie przez innowacyjne technicznie roboty.

Post Comment