treść artykułu
EUROPEJSKA MEKKA HIGH DIVINGU GOŚCI CZWARTY PRZYSTANEK RED BULL CLIFF DIVING 2010
komentarze: 0 | dodaj komentarz
06.08.2010 - 19:03

To ulubiona miejscowość wakacyjna rodzin projektantów z Mediolanu, a dla fanów muzyki jest to miejsce narodzin piosenki „Volare” Domenico Modugno. 8 sierpnia, w ramach Światowej Serii Red Bull Cliff Diving 2010, do Polignano a Mare zawita światowa elita high divingu. Skoczkowie, tak jak włoscy rezydenci ciasta, z niecierpliwością oczekują na czwarty przystanek tej wyjątkowej sportowej rywalizacji. Obecny lider klasyfikacji Gary Hunt obiecał, że w miejscu, gdzie high diving ma niezwykle długą tradycję, wprowadzi ten sport na zupełnie nowy poziom!
To pierwszy przystanek drugiej połowy sezonu i oczekiwania jeszcze nigdy nie były tak wysokie. Od samego początku Światowej Serii w maju 2009 dwunastu skoczków z dziewięciu różnych państw nieustannie rozwija ten zapierający dech w piersiach sport. W drugim roku rywalizacji dwie trzecie skoczków wymyśliło co najmniej jeden nowy skok, a wielu z nich dotarło do rundy finałowej podczas co najmniej jednych zawodów.
W Polignano a Mare diving jest częścią stylu życia mieszkańców. Ta europejska Mekka cliff divingu zapewnia idealne lokalizacje do przejścia na wyższy poziom: po raz pierwszy w historii tego sportu najbardziej pomysłowy z zawodników, półmetkowy lider Gary Hunt z Southampton (Wielka Brytania), spróbuje wykonać skok z rozbiegu. „Wykorzystam do tego specjalny wysoki rozbieg, który umożliwi mi dodatkowy obrót na początku skoku. Włochy to w tym roku jedyne miejsce, w którym mogę spróbować tego typu skoku. Ponad to czuję się wystarczająco pewnie, by to zrobić” - mówi 26-latek. O tym, czy druga światowa premiera Brytyjczyka (dokładnie rok temu w tureckiej miejscowości Antalaya wykonał skok zwany Triple Ruad) okaże się spektakularnym sukcesem zadecydują nie tylko warunki pogodowe w tym dniu, ale także forma jego rywali. Pozostali zawodnicy, w tym: zeszłoroczny mistrz Orlando Duque (Kolumbia), Artem Silchenko (Rosja), Kent De Mond (USA) oraz Steve Black (Austria) czują się coraz pewniej podczas wykonywania nowych skoków i coraz bardziej odpowiada im nowy format zawodów. Prezentują występy na konsekwentnie wysokim poziomie, więc zwycięstwo i miejsce na podium są zawsze w zasięgu ręki.

To miasteczko na południu Włoch często staje się planem filmowym światowej sławy międzynarodowych produkcji filmowych i zapewnia wakacyjne scenerie i wypoczynek gwiazdom kina i mody. W najbliższą niedzielę - 8 sierpnia 2010 na słynnym klifie w Polignano a Mare, a dokładniej na platformie zlokalizowanej na prywatnym tarasie dachowym, 26 m nad taflą wody, rozegra się akcja na żywo, bez żadnych komputerowych efektów specjalnych. W 2009 roku zwycięstwo Kolumbijczyka oglądało 30 tysięcy widzów i w tym roku, podczas czwartego przystanku Red Bull Cliff Diving World Series in 2010 także można się spodziewać imponującego tłumu fanów.
KALENDARZ I LOKALIZACJE
15 maja La Rochelle FRA
6 czerwca Jukatan MEX
24 lipca Kragerø NOR
8 sierpnia Polignano a Mare ITA
Red Bull Cliff Diving World Series 2010.Najlepsi skoczkowie świata, sześć przystanków i aż 26 metrów dzielących skoczków od tafli wody. Wybrano słynne i dobrze znane miejscówki divingowe oraz nadzwyczajne, wyzywające lokalizacje miejskie. W tym roku proporcja między znanymi już a nowymi miejscami wynosi 50:50. Start 15 maja 2010 w La Rochelle (Francja), następnie światowa seria przenosi się nad Ocean Atlantycki do Meksyku (Jukatan), po czym wraca do Europy, gdzie zatrzyma się w Norwegii (Kragerø), we Włoszech (Polignano a Mare) oraz w Szwajcarii (Sisikon). Na wielki finał 12 września zaplanowano Hawaje (Hilo), gdzie narodził się ten sport.
Więcej informacji na temat zawodów znajduje się na stronie: www.redbullcliffdiving.com













