treść artykułu
Wywiad z Ricardo Campello
komentarze: 0 | dodaj komentarz
15.04.2009 - 11:37

Pod koniec roku 2008 pojawiła się informacja jakoby Ricardo Campello miał zamiar opuścić swoich dotychczasowych sponsorów, z którymi współpracował od wielu, wielu lat, a mianowicie JP/NeilPryde. Ciężko to było sobie wyobrazić, chłopak który wychowywał się u boku Mr. Pryda i Polakowa zmienia markę. Jednak nie. Ostatecznie Ricardo pozostał w teamie jednak od nowego sezonu planuje starty tylko w kategorii wave. Sami zobaczcie czy nie należy mu się miano "‘the best jumper in the world".
Możecie poczytać o tym tutaj: Ricardo Campello rezygnuje z 3Styleu
Ricardo Campello destroys it in Pozo from umi pictures on Vimeo.
Jesteś jednym z najlepszych w Pozo jak oceniasz warunki tutaj panujące?
"Pozo jest jednym z moich ulubionych spotów, warunki wiatrowe tutaj spotykane są niewiarygodne i bardzo charakterystyczne, co odróżnia Pozo od innych spotów. Skoki w takich warunkach są jak marzenie."
Jakie warunki są dla Ciebie najlepsze?
"3,7 lekko przeżaglowany i mnóstwo fal."
Im silniejsze warunki, tym lepiej?
"Hmm, to zależy. Kiedy jest naprawdę super wietrznie, zaczyna być niebezpiecznie. Tracisz kontrolę nad sprzętem i pływanie staje się bardzo niekomfortowe. Lubie mieć ciąg w żaglu jednak nie z ekstremalną przesadą."
Jaki sprzęt masz ustawiony na Pozo?
"Firefly 3.7 i mała deska twin fin do tego."
Jaki moment pozostał Tobie w pamięci z dotychczasowych startów w Pozo?
"Myślę że był to zeszły rok kiedy próbowałem zrobić potrójny obrót. Udało mi się, szczęśliwie wylądowałem, byłem bardzo zadowolony szczególnie, że kilka dni wcześniej zająłem drugie miejsce w zawodach wave."
Jak dotychczas, odpukać, nie odniosłeś poważniejszej kontuzji?
"Tak, mam szczęście! Czasem zdarzają się kontuzje, na całe szczęście i dzięki Bogu to nic poważnego."
Gdy wykonujesz podwójny obrót wydajesz się bardzo pewny i perfekcyjnie panujesz nad sprzętem. Czy tak jest rzeczywiście?
"Hmm, uwielbiam oglądać swoje wyczyny na video, a w ten sposób wiele się można nauczyć. Myślę, że to pomaga. W zasadzie to nie wiem jak to jest, po prostu robię i mi wychodzi, początkowo zamykałem oczy podczas manewru teraz to jest odruch, który mam we krwi. Ćwiczenia wiele pomogły."
Chyba byłeś "w gazie" w ostatnim sezonie, bardziej się bawisz czy robisz swoje?
"W zasadzie to nie wiem....Byłem mocno zmotywowany i pływanie sprawiało mi wiele przyjemności. Myślę, że im lepiej idzie w zawodach tym rzeczy są zdecydowanie łatwiejsze."
Czy stajesz się bardziej zmotywowany wiedząc, że wielu ludzi ciebie ogląda?
"Zdecydowanie! To bardzo pomaga, chcesz wypaść jak najlepiej. Jednak bardziej zależy mi na tym co robię aby zyskać jak największą satysfakcję z rezultatu."
Przyp. tłum.
Pic: PWA/Carter
źródło: umipictures.com
www.boardseekermag.com













