U2 Capone Music downloads Get mp3 Bob Dylan Bon Iver Michael Jackson Edge Of Sanity Radiohead Eva Cassidy Benabar Cat Stevens windsurfing - BEIJING 2008 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE / Kadra RS:X / Zocha siódma, Pont szesnasty / Medale rozdane - www.SurfNation.pl
dziś jest: sobota, 19 maja 2012 imieniny obchodzą: Eryk, Feliks, Aleksander, Jan, Alicja, Edwin
zaloguj mnie automatycznie zapomniane hasło zapomniałem hasła rejestracja zarejestruj

menu


info

Sondy na SurfNation.pl

02.05.2011 - 13:47

windsurfing: Sondy na SurfNation.pl Postanowiłem przygotować krótkie zestawienie najciekawszych naszym zdaniem...


Archiwum Powidz

15.12.2009 - 12:02

windsurfing: Archiwum Powidz Postanowiłem zebrać wszystkie ważniejsze wydarzenia dotyczące jeziorka i wrzucić je do wspólnego archiwum. Efekty możecie zobaczyć w dalszej części artykułu. Serdecznie Zapraszam.


*** TWÓRZ PORTAL SN RAZEM Z NAMI ***

27.01.2009 - 14:54

windsurfing: *** TWÓRZ PORTAL SN RAZEM Z NAMI *** Redakcja portalu www.SurfNation.pl poszukuje pasjonatów, ludzi z inwencją, lubiących pisać i chcących coś osiągnąć, znających język angielski, a przede wszystkim kochających wszelakie sporty wodne do pomocy przy współtworzeniu serwisu...


II edycja regat o beczkę piwa Powidz foto/video relacja

25.08.2008 - 12:16

windsurfing: II edycja regat o beczkę piwa Powidz foto/video relacja W sobotę 9.08.2008 odbyła się kolejna edycja regat "O beczkę piwa" organizowa - nych przez everB oraz Easy-Windsurfing.pl. Od godziny 10.00 trwała rejestracja zawodników. Koło południa było już pierwszych 13 gotowych do walki....


treść artykułu

BEIJING 2008 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE / Kadra RS:X / Zocha siódma, Pont szesnasty / Medale rozdane

komentarze: 8 | dodaj komentarz

09.08.2008 - 13:14

Wraz z rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich w Pekinie powstał nowy blog Przemysława Miarczyńskiego na którym możemy dowiadywać się na bieżąco o poczynaniach naszych reprezentantów.

20 SIERPIEŃ - WYŚCIGI MEDALOWE

Lista startowa mężczyźni:

Name Current Place Net Points
BONTEMPS Julien 1 45
DEMPSEY Nick 2 46
ASHLEY Tom 3 46
ZUBARI Shahar 4 54
SANTOS Ricardo 5 65
KAKLAMANAKIS Nikolaos 6 75
CHAN King Yin 7 82
WANG Aichen 8 85
PASTOR Ivan 9 93
TOMIZAWA Makoto 10 98

Wyścig MEDALOWY - WYNIKI - mężczyżni

Lista startowa kobiety:

Name Current Place Net Points
YIN Jian 1 33
SENSINI Alessandra 2 38
SHAW Bryony 3 41
CRISP Jessica 4 46
ALABAU Marina 5 46
KENDALL Barbara 6 63
KLEPACKA Zofia 7 66
MASLIVETS Olha 8 73
CHAN Wai Kei 9 75
DAVIDOVICH Maayan 10 97

Wyścig MEDALOWY - WYNIKI - kobiety

Podsumowując - Przemka nie zobaczyliśmy w wyścigu medalowym, ostatecznie ukończył olimpijski start na 16 pozycji - wygrał go CHAN King Yin, drugi był Shahar ZUBARI, a trzeci Złoty Medalista - Tom ASHLEY. Pechowcem okazał się Nick DEMPSEY, który z drugiego miejsca i szansy na medal (w MR zajął dopiero 7) spadł ostatecznie na czwartą w generalnej klasyfikacji i można powiedzieć mocno otarł się o srebro.
Wśród kobiet w Medal Race p
opłyneła "Zocha", która była na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej - jednak bez większych szans na medal. W wyścigu medalowym była ósma, dorzuciła spore 16 punktów do łącznej klasyfikacji i ostatecznie zajęła siódme miejsce. Wyścig finałowy wygrała Włoszka Alessandra Senssini jednak to zwycięstwo nie było wystarczające by przeskoczyć prowadzącą YIN Jian. W efekcie Chinka zdobyła po raz pierwszy w historii Olimpijskie Złoto dla swojego kraju.

Klasyfikacja medalowa kobiety:

Medal

Name

Państwo

YIN Jian

China

SENSINI Alessandra

Italy

SHAW Bryony

Great Britain

 
Klasyfikacja medalowa mężczyźni:

Medal

Name

Państwo

ASHLEY Tom

New Zealand

BONTEMPS Julien

France

ZUBARI Shahar

Israel


Klasyfikacja Olimpijska meżczyźni


Medal Race Women


Złoto dla Jian YIN 

19 SIERPNIA - "ZOCHA" POPŁYNIE W WYŚCIGU MEDALOWYM...

Przemek po dziewięciu wyścigach jest na 15 pozycji ze stratą 14 punktów do dziesiątego Wanga Aichena. Zosia ze spokojem na wysokiej szóstej pozycji, która daje pewny awans do wyścigu medalowego. Czekamy na kolejne wieści z Qingdao.

Ostatni, typowo chiński wyścig. Mgła, duży prąd (30m/min), słaby, zmienny wiatr (4-6 węzłów), a na czele stawki Chińczycy, którzy ewidentnie w tych warunkach czują się najlepiej. Dla mnie był to niestety ostatni wyścig Igrzysk.

Po starcie, między innymi z Tomem Ashleyem i Joao Rodriguezem, wybraliśmy jak się okazało niekorzystną stronę pierwszej halsówki. Na górnej boi zameldowaliśmy się pod koniec całej grupy. Mimo ostrej walki i nadrobieniu wielu miejsc, nie udało mi się skończyć tego wyścigu na dobrym miejscu. Do mety dojechałem jako 18 zawodnik, a ogólnie Igrzyska zakończyłem na 16 miejscu.

Przed jutrzejszym wyścigiem medalowym, w ogólnej klasyfikacji mężczyzn, prowadzi Francuz Julien Bontemps z przewagą zaledwie 1 pkt. przed Anglikiem Nickiem Dempseyem oraz Nowozelandczykiem Tomem Ashleyem.
W kobietach prowadzi Chinka Jian Yin (33 pkt.), druga jest Włoszka Alessandra Sensini (38 pkt.), a trzecia Brytyjka Bryony Shaw (41 pkt.). Siódme miejsce zajmuje Zosia Klepacka, która ma tylko 3 pkt. straty do szóstej Barbary Kendall (NZL).
Start do wyścigu medalowego o godzinie 13:00.

Igrzyska w Qingdao zaliczę niestety do tych najbardziej nieudanych startów i będę chciał o nich jak najszybciej zapomnieć, co z pewnością nie będzie łatwe. Co poszło nie tak w moich przygotowaniach i samych zawodach? Chciałbym znać teraz odpowiedz na to pytanie. Na pewno trzeba będzie się nad tym zastanowić i wszystko przeanalizować, żeby w przyszłości uniknąć takich występów.

Chciałbym Wam wszystkim bardzo mocno podziękować, że trzymaliście za mnie kciuki i śledziliście moją walkę do końca.  Dziękuję za wszystkie komentarze, które w tych najtrudniejszych chwilach bardzo mnie motywowały i dodawały otuchy.
Przepraszam jeżeli czujecie się zawiedzeni, ale taki jest sport. Raz się wygrywa, a raz przegrywa. Szkoda, że tym razem muszę wrócić na tarczy.

Wyścig dziesiąty RS:X mężczyżni
Wyścig dziesiąty RS:X kobiety

18 SIERPNIA - BITWY O MEDAL RACE CIĄG DALSZY...

Przemek: Dzisiaj po raz kolejny komisji nie udało się rozegrać trzech wyścigów. Prognoza wiatrowa była dobra ale tylko do godziny 14.
Rano wiatr wiał z siła od 12 do 16 węzłów od brzegu, przez to był bardzo zmienny. Komisja od początku chciała nas zmęczyć ustawiając bardzo długą trasę.

Pierwszy wyścig rozpocząłem płynąc w korzystniejszą lewą stronę. Na halsówce optymalnie wykorzystałem zmiany wiatru i ze sporą przewagą wjechałem na górną boję. Jazda z wiatrem też należała do udanych co pozwoliło mi jeszcze odjechać całej ekipie. Drugą pozycję obstawiał Casper Bouman więc musiałem się ostro sprężać mimo ponad 1 minutowej przewagi.
Cały czas miałem świadomość, że to będzie długi wyścig a odległość może się zmniejszyć w mgnieniu oka przy jakiejś niekorzystnej zmianie wiatru. Tak też sie częściowo stało. Casper i Ivan jadący na drugim i trzecim miejscu nie ułatwili mi sprawy rozpływając się na ostatniej halsówce w przeciwne strony. Do tego wszystkiego jakieś 100m od boi skończył mi się wiatr i miałem wrażenie, że stoję. Casper niebezpiecznie się do mnie zbliżył przez co do samej mety ostro walczyliśmy. Na szczęście ten wyścig należał do mnie.

W drugim wyścigu jak to zwykle bywało na tych zawodach sprawy się nieco skomplikowały. Trasa nadal była bardzo długa a wiatru coraz mniej. Mimo bardzo dobrego startu już na górnym znaku byłem poza pierwszą dziesiątką. Do mety dojechałem po 47min na 15 miejscu.

W klasyfikacji generalnej po 9 wyścigach zajmuję 15 miejsce z 14 punktami straty do 10. Jutro o 11 jeszcze jeden normalny wyścig a w środę Medal Race. Wystartuję w nim jeśli nadrobię stratę punktową. Nie będzie to łatwe ale matematycznie jest możliwe ;).

Medal Race(wyścig medalowy) - ostatni wyścig regat, w którym startuje tylko pierwsza dziesiątka. Punkty liczone są podwójnie, kolejno za pierwsze 2pkt, drugie 4pkt itd, za nieukończenie lub falstart 22pkt. Zawodnik, który nie wystartuje automatycznie spada na 10 miejsce niezależnie od tego jaką ma przewagę.

Wyścig ósmy RS:X mężczyżni
Wyścig ósmy RS:X kobiety
Wyścig dziewiąty RS:X mężczyżni
Wyścig dziewiąty RS:X kobiety

17 SIERPNIA - DZIEŃ 5 - W KOŃCU POWIAŁO

Przemek: Nareszcie pogoda chińska zmieniła się w bardziej polską. Dzisiaj przy dużej, trudnej fali i wietrze od 15 do 20 węzłów mieliśmy dwa wyścigi. Wypływając na wodę nie mogłem uwierzyć, że tu faktycznie może przywiać. Na szczęście prognoza się sprawdziła i mimo bardzo dużych opadów wiatr wiał dość równo przez cały dzień.

W pierwszym wyścigu, po dobrym starcie na lewym halsie, od początku płynąłem w czołówce. Do górnej boi szybciej ode mnie dojechał tylko Brazylijczyk Ricardo Santos. Na pierwszym kursie z wiatrem Ricardo popełnił nieduży błąd i wyszedłem na prowadzenie. Cały czas po piętach deptał nam Holender Casper Bouman, który w tych warunkach jest jednym z najszybszych. Swoją prędkość i lekką zmianę wiatru Casper wykorzystał na ostatniej halsówce i dość pewnie wszedł pierwszy na przedostatnią boję. Prowadzenia nie oddał już do końca wyścigu, a ja musiałem zadowolić się drugą pozycją.

Drugi wyścig nie był już tak klarowny jak wcześniejszy. W momencie startu i przez całą pierwszą halsówkę widoczność była bardzo ograniczona przez ulewę. Nie było widać górnej boi, a wiatr skręcił w lewo i wzrósł na sile. Muszę przyznać, że od startu miałem lekkie problemy ze stabilną jazdą i odpowiednim skontrolowaniem zestawu. Przez to popłynąłem w mniej korzystną stronę i na pierwszej boi zameldowałem się na 16 miejscu... Od tego momentu zacząłem odrabianie strat kończąc drugi wyścig na 7 pozycji.
Takie błędy kosztują bardzo dużo, szczególnie podczas Igrzysk, ale walczę i staram się maksymalnie w każdym wyścigu. 

Zaskakująca była decyzja komisji regatowej odnośnie trzeciego wyścigu. Mimo rewelacyjnych warunków na wodzie, 15-20 węzłów i fajnej falki, planowany trzeci wyścig został odwołany. Sędziowie uznali, że warunki są zbyt trudne i niebezpieczne.

Jutro zaczynamy o 11:00 i w planie znowu trzy wyścigi. 

Wśród kobiet było jeszcze lepiej. Jedno jest pewne nasi zawodnicy pływają dopiero jak porządnie powieje. Zofia Klepacka znakomicie wykorzystała warunki i zdecydowanie poprawiła swoją pozycję w klasyfikacji - obecnie jest na siódmej. W ostatnich czterech startach uzyskała odpowiednio 4, 2, 1, 1 miejsce co stanowi tendencje wzrostową i z pewnością zapowiada nie lada emocje. Oby tak dalej. Trzymamy kciuki nie tyle za Naszych reprezentantów na których możemy zawsze liczyć, ale za kapryśną olimpijską pogodę od której jak widać wiele zależy.

Wyścig piąty RS:X mężczyżni
Wyścig piąty RS:X kobiety
Wyścig szósty RS:X mężczyżni
Wyścig szósty RS:X kobiety
Wyścig siódmy RS:X mężczyżni
Wyścig siódmy RS:X kobiety

Klasyfikacja generalna po 8 wyścigach:
KOBIETY:

Place Name Points per Race Total
Pts
Net
Pts
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 YIN Jian 1 1 1 3 3 (13) 7 8     37 24
2 SENSINI Alessandra 6 2 9 1 (28) DSQ 3 2 2     53 25
3 ALABAU Marina 3 5 5 2 5 (11) 8 5     44 33
4 CRISP Jessica 2 4 3 8 1 8 9 (14)     49 35
5 KENDALL Barbara (12) 7 12 4 2 4 3 6     50 38
6 SHAW Bryony 4 3 11 6 (28) OCS 6 5 3     66 38
7 KLEPACKA Zofia (17) 16 17 5 4 2 1 1 63 46

MĘŻCZYŹNI

Place Name Points per Race Total
Pts
Net
Pts
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 ASHLEY Tom 4 (7) 7 1 5 5 3 6     38 31
2 DEMPSEY Nick 11 9 3 2 1 7 (17) 5     55 38
3 BONTEMPS Julien (13) 1 5 4 10 8 2 10     53 40
4 SANTOS Ricardo 12 6 (13) 7 6 3 6 7     60 47
5 ZUBARI Shahar 1 3 1 3 17 6 (19) 19     69 50
17 MIARCZYNSKI
Przemyslaw
17 21 (27) 20 15 2 7 1 110 83

Pełna Klasyfikacja Olimpijska RS:X mężczyzn
Pełna Klasyfikacja Olimpijska RS:X kobiet

16 SIERPNIA

Przemek: Na zdjęcie flagi odroczenia czekaliśmy na brzegu do godziny 15:30. Mimo sporych chęci komisji regatowej nie udało się rozegrać żadnego wyścigu. Dzisiejszy akcent regatowy polegał jedynie na dopłynięciu do linii startu i krótkiej rozgrzewce.
Prąd wodny na trasie B dochodził do 35m/min co przy tak słabym wietrze(od 0 do 5 węzłów) praktycznie uniemożliwiało ściganie.

Plan na jutro. Start o 13:00 i 3 wyścigi. Ciekawe czy niezła prognoza wiatrowa się sprawdzi.

W Pekinie natomiast fantastycznie popłynęli polscy wioślarze. Mamy dwa kolejne medale. Złoto dla wioślarskiej czwórki podwójnej w składzie Konrad Wasielewski, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński i Adam Korol oraz srebro dla wioślarskiej czwórki bez sternika wagi lekkiej w składzie Łukasz Pawłowski, Bartłomiej Pawełczak, Miłosz Bernatajtys i Paweł Rańda. Gratulujemy.


15 SIERPNIA

Przemek: Dzisiaj pierwszy raz od mojego przyjazdu był inny kierunek wiatru niż zwykle. Na wodę wyszliśmy punktualnie i nawet w pełnym ślizgu udało mi się dojechać na trasę. Niestety nie długo cieszyliśmy się fajnymi warunkami. Tuż przed startem dziewcząt siadło do zera i mniej więcej po dwóch godzinach czekania wróciliśmy na brzeg.

Prognoza pogody przewidywała na popołudnie i wieczór całkiem przyzwoity wiatr z północy, który tutaj wieje prostopadle od brzegu. Tak też się stało i o godzinie 16 komisja regatowa zdjęła flagę odroczenia.
Start do piątego wyścigu mieliśmy chwilę po 17. Warunki były mocno nieprzewidywalne ponieważ wiatr wiejący od brzegu był bardzo zmienny w sile oraz kierunku.
Początek wyścigu miałem rewelacyjny, prowadziłem od startu i poczułem, że znów jestem w swoim żywiole. Na pierwszej halsówce i kursie z wiatrem idealnie czytałem zmiany. Szczęścia zabrakło mi pod koniec wyścigu, kiedy na przed ostatnim kursie z wiatrem straciłem aż 14 miejsc. Szkoda, bo dobry wyścig na pewno by mnie dodatkowo zmotywował do walki.

Na jutro zaplanowano 3 wyścigi a pierwszy start o godzinie 13:00.

Przypomnijmy jak wygląda klasyfikacja generalna po 4-rech wyścigach:
KOBIETY:

Place Name Points per Race Total
Pts
Net
Pts
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 YIN Jian 1 1 1 (3) 3           9 6
2 CRISP Jessica 2 4 3 (8) 1           18 10
3 ALABAU Marina 3 (5) 5 2 5           20 15
4 SENSINI Alessandra 6 2 (9) 1 (28)
(D)
          46 18
12 KLEPACKA Zofia (17) 16 17 5 4 59 42

MĘŻCZYŹNI:

Place Name Points per Race Total
Pts
Net
Pts
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 ZUBARI Shahar 1 3 1 3 (17)           25 8
2 CHAN King Yin (5) 4 2 5 3           19 14
3 DEMPSEY Nick (11) 9 3 2 1           26 15
4 ASHLEY Tom 4 (7) 7 1 5           24 17
20 MIARCZYNSKI Przemyslaw 17 21 (27) 20 15 100 73

14 SIERPNIA - DZIEŃ PRZERWY

Przemek: Dzisiaj kolejny dzień na brzegu, tym razem spowodowany brakiem wiatru. W takie dni nie można tak jak wczoraj nic zaplanować, np. pójść na spacer czy pojechać na wycieczkę. Trzeba być czujnym przez cały czas i przygotowanym do zejścia na wodę. Flaga odroczenia mogła być zdjęta w każdej chwili, a to oznaczałoby, że mamy godzinę do startu.
Na szczęście tym razem jesteśmy w o tyle komfortowej sytuacji, że mieszkamy blisko portu, co pozwala nam czekać w pokojach i obserwować z okna ruchy komisji regatowej.
Jutrzejszy dzień przerwy zamienił się automatycznie w normalny dzień regatowy. Start komisja zaplanowała na godzinę 12:00, więc nieco wcześniej niż zwykle.
Jeśli chodzi o jutrzejszy wiatr to podszedł do mnie dzisiaj rano mój kolega ze Słowacji Patryk Pollak i powiedział, że prognoza na jutro jest dużo lepsza, bo ma wiać dwa razy więcej niż dzisiaj... A dzisiaj było zero ;)

12 SIERPNIA - OLIMPIADA - DZIEŃ DRUGI PO CZTERECH WYŚCIGACH

Przemek:
Wczoraj myślałem, że to stres startowy. Wygląda na to, że jednak nie tylko. Dzisiejsze warunki mocno nie różniły się od tego co było wczoraj, moje miejsca na mecie niestety też. Byliśmy dalej od portu, bo na trasie B. Najbardziej mnie zastanawia co jest nie tak i w czym tkwi błąd. Do dzisiejszych wyścigów podszedłem z większym luzem, ale to też nie pomogło. Nie robie jakiś ewidentnych błędów, które powodują, że zajmuję takie dalekie miejsca. W pierwszym wyścigu miałem słabszy start, to prawda, ale też nie powinienem z tego powodu dojechać 27. Dla przykładu drugi wyścig, w którym start miałem ok i płynąłem w dobrą stronę też zakończyłem daleko. Zdaję sobie sprawę, że mogę w tych warunkach być po prostu wolniejszy, ale dlaczego aż tyle? Do tej pory radziłem sobie z tym dużo lepiej.

Jutro mamy dzień przerwy, wykorzystam ten czas na dokładne przemyślenie co można zrobić, żeby było chociaż trochę lepiej.
Do końca regat ciągle pozostaje 6 wyścigów, a jak dobrze pójdzie to nawet 7, więc jest jeszcze szansa zakończyć te regaty na przyzwoitym miejscu.
Na pewno trzeba coś zmienić, bo czas zacząć odrabiać straty.

Co by się nie działo nie poddam się i będę walczył do końca!

Zofia Klepacka zanotowała dobry występ w czwartym starcie w którym dopłynęła piąta. W trzecim wyścigu była siedemnasta. W efekcie jest na 16 a Przemek 19 w klasyfikacji generalnej. Na czele Chinka YIN Jian oraz Hiszpanka Marina Alabau.




Przemek: Nie da się ukryć, trochę trudno mi opisać to co się działo dzisiaj na wodzie. Szczególnie dlatego, że już dawno nie zajmowałem tak odległych miejsc.

Na początku pierwszego wyścigu wiatru było jak na lekarstwo bo około 5 węzłów, do tego dość spora fala nakładająca się z falami od przejeżdżających motorówek. Jednak przyznam szczerze, że są to warunki, które tak naprawdę nawet lubię. Wiec co się stało?

Na pewno zabrakło mi szczęścia, bo mimo dwóch dobrych startów zmiany nie układały się po mojej myśli.
W pierwszym wyścigu, zaraz po starcie płynąłem w korzystniejszą lewą stronę trasy. W połowie wyglądało, że na górnej boi będę jednym z pierwszych. Niestety ten piękny scenariusz nie do końca się sprawdził. Tuż przed znakiem wiatr skręcił w prawo i wszedłem na pierwszy znak około szóstego miejsca.

Później wiatr się nieco wzmocnił do około 9 węzłów, a to dobra zmiana dla bardzo lekkich zawodników, a takich jest kilku. Od dolnego znaku czyli boi nr 4 cały czas traciłem. Mijając drugi raz górną boję byłem już mocno poza dziesiątką.

W drugim wyścigu scenariusz sie powtórzył. Idealny start i chyba słabe czytanie wiatru. Żadna zmiana wiatru, którą wypatrzyłem mi nie pasowała i w rezultacie wyszło znowu słabo.

Z tego wszystkiego ogarnęła mnie bezsilność, która zresztą już mi przeszła i jutro postaram się już z większym spokojem podejść do całej sprawy bo tego dzisiaj na pewno zabrakło.

Trzymajcie kciuki :-)
 
Zofia Klepacka podobnie jak Przemek po dwóch wyścigach stosunkowo odległa lokata. Nic straconego, zabrakło szczęścia. W pierwszym wyścigu była 17 w drugim troszkę lepiej 16. Obydwa wyścigi kobiet wygrała Chinka YIN Jian, która pozostawiła w tyle bardziej utytułowane rywalki między innymi naszą Zosię, Alessandrę Sensini czy Barbarę Kendall. Z niecierpliwością czekamy na kolejne wieści z Pekinu i wysokie lokaty naszych zawodników.

Oto oficjalne wyniki dwóch wyścigów:

Wyścig pierwszy RS:X mężczyżni
Wyścig pierwszy RS:X kobiety

Wyścig drugi RS:X mężczyżni
Wyścig drugi RS:X kobiety

OTWARCIE IGRZYSK


Przemek: Już o 7:00 rano część żeglarzy wyruszyła na otwarcie Igrzysk. Gospodarze zapewnili transport tym dyscyplinom, które nie mają swoich baz startowych w Pekinie. Decyzje o tym czy chce się wziąć udział w otwarciu trzeba było podjąć już dużo wcześniej, bo na początku lipca.
Sześciu żeglarzy będzie niosło swoje narodowe flagi podczas ceremonii otwarcia:

Belgia- Sebastien Godefroid (klasa tornado)
Urugwaj- Alejandro Foglia (klasa laser)
Brazylia- Robert Scheidt (klasa star)
Indonezja- Gusti Made Oka Sulaksana (klasa RS:X)
Irlandia- Ciara Peelo
Austria- Hans Peter Steinacher (klasa tornado)




Cała nasza ekipa postanowiła zostać w Qingdao. Nauczeni doświadczeniami z poprzednich Igrzysk w Sydney i Atenach wiemy, że takie wydarzenie to dość forsowna sprawa i tym razem lepiej sobie odpuścić. Przed samym otwarciem w Sydney czekaliśmy 3h w hali gdzie było strasznie gorąco, a początek ceremonii oglądaliśmy na telebimie. Reszta otwarcia też nie należała do przyjemnych, bo stojąc w tłumie na płycie stadionu niewiele można było zobaczyć.
W Atenach było podobnie.
Podejście zawodników jest różne. Jeden z moich zagranicznych kolegów z RS:X-a wyszedł z założenia, że wyścigów będzie jedenaście, a otwarcie jest tylko jedno w związku z czym trzeba wziąć w nim udział. Jutro wieczorem ceremonia otwarcia w wiosce żeglarskiej.



POMIAR SPRZĘTU

Przemek: Dzisiejsze pomiary mojego RS:X-a na szczęście odbyły się bez większych problemów. Mierniczy nie miał z resztą do czego się przyczepić, bo nic niezgodnego z przepisami nie robiłem przy sprzęcie. Szczerze mówiąc to się nawet trochę zdziwiłem jak się dowiedziałem, że wylosowany sprzęt prosto z fabryki będzie jeszcze sprawdzany. No ale może i dobrze, ponieważ przepisy klasowe dopuszczają wprowadzanie drobnych poprawek, które mogłyby być lekko naciągane. Zabronione jest natomiast ewidentnie szlifowanie dna deski. Ja dla przykładu, na jednym z pierwszych treningów, zahaczyłem lekko krawędzią deski o dość dużą boję, przez co powstała ryska. Na pomiarach zapytałem, czy mogę wyszlifować papierem ściernym ten ślad. Niestety, mierniczy się nie zgodził i poradził użycie acetonu.

Nie dla wszystkich zawodników pomiary zakończyły się jednak tak pomyślnie. Podczas gdy mój sprzęt był sprawdzany, pojawił się Szwajcar, który papierem ściernym chciał ulepszyć swoje dno. Zrobiło sie w okół tego oczywiście spore zamieszanie, a "właściciel" deski tłumaczył się jak mógł.
Belgijski mierniczy skierował sprawę do specjalnego jury, które ma zadecydować czy Szwajcar będzie się za kilka dni z nami ścigał.

komentarze

lipa_ml 20.08.2008 - 14:09
wydaje mi sie ze duzo zawodników trenuje z myslą o konkretnej imprezie po to zeby miec szczyt formy na tą olimpiade , np. wygrała chinka bo pewnie cały rok trenowała w tych warunkach no to wykreciła złoto
radek 20.08.2008 - 12:55
naszych zżera presja przecież w MŚ prowadzą w klasyfikacji, za duże oczekiwania za duża presja głównie w TV - komentatorzy sportowi gadają i gadają obiecują gwiazdki z nieba przekrzykują się podnietami nawzajem, robią z naszych przedwcześnie mistrzów świata, mistrzów olimpijskich, nie patrzą realnie na to wszystko, bo czymś muszą zapełnić czas antenowy - a sportowcy nie wytrzymują ciśnienia - i to nie tylko w WS - tak mi się wydaje...
lipa_ml 20.08.2008 - 10:31
no i dolączyli poziomem do reszty ekipy , czyli miernota !!!! a przed olimpiadą połowa naszych zawodników po medal jechała ;/
radek 20.08.2008 - 09:21
jednak po 10 w wyścigu medalowym
poczi 18.08.2008 - 23:03
liczę na medal w windsurfingu na tej olimpiadzie... było by pięknie
lipa_ml 18.08.2008 - 21:33
oby
radek 18.08.2008 - 18:53
tak 8 kobiet i 10 mężczyzn....
arno 18.08.2008 - 13:28
podobno do wyścigu medalowego wchodzi pierwsza dziesiątka mężczyzn i pierwsza ósemka kobiet - czy ktoś to może potwierdzić bo jak tak to Zocha wszystkich spuka


dodaj komentarz

ksywa/imię: email:
:) ;) :| :( :o :p B) :D :@ :rol: :uhoh: :no: :shy: :lol: :rip: :yes: :mad: :bigeek: :bigrazz: :smilewinkgrin:
Copyright © 2006-2012 SurfNation - Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: iskierka - XHTML + CSS
Użyte znaki towarowe i loga graficzne są własnością odpowiednich firm, instytucji czy osób prywatnych.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy oraz posty na forum, są one własnością autorów.