U2 Capone Music downloads Get mp3 Bob Dylan Bon Iver Michael Jackson Edge Of Sanity Radiohead Eva Cassidy Benabar Cat Stevens windsurfing - RS:X Mistrzostwa Świata, New Zealand 10.01.2008, Znamy już Mistrza Świata, Pełna relacja z zawodów - www.SurfNation.pl
dziś jest: niedziela, 12 lutego 2012 imieniny obchodzą: Grzegorz, Lucjan, Olgierd, Bernardetta, Maria
zaloguj mnie automatycznie zapomniane hasło zapomniałem hasła rejestracja zarejestruj

menu


info

Sondy na SurfNation.pl

02.05.2011 - 13:47

windsurfing: Sondy na SurfNation.pl Postanowiłem przygotować krótkie zestawienie najciekawszych naszym zdaniem...


Archiwum Powidz

15.12.2009 - 12:02

windsurfing: Archiwum Powidz Postanowiłem zebrać wszystkie ważniejsze wydarzenia dotyczące jeziorka i wrzucić je do wspólnego archiwum. Efekty możecie zobaczyć w dalszej części artykułu. Serdecznie Zapraszam.


*** TWÓRZ PORTAL SN RAZEM Z NAMI ***

27.01.2009 - 14:54

windsurfing: *** TWÓRZ PORTAL SN RAZEM Z NAMI *** Redakcja portalu www.SurfNation.pl poszukuje pasjonatów, ludzi z inwencją, lubiących pisać i chcących coś osiągnąć, znających język angielski, a przede wszystkim kochających wszelakie sporty wodne do pomocy przy współtworzeniu serwisu...


II edycja regat o beczkę piwa Powidz foto/video relacja

25.08.2008 - 12:16

windsurfing: II edycja regat o beczkę piwa Powidz foto/video relacja W sobotę 9.08.2008 odbyła się kolejna edycja regat "O beczkę piwa" organizowa - nych przez everB oraz Easy-Windsurfing.pl. Od godziny 10.00 trwała rejestracja zawodników. Koło południa było już pierwszych 13 gotowych do walki....


treść artykułu

RS:X Mistrzostwa Świata, New Zealand 10.01.2008, Znamy już Mistrza Świata, Pełna relacja z zawodów

komentarze: 6 | dodaj komentarz

12.01.2008 - 11:39



2008 RS:X World Championship

Takapuna Boating Club, North Shore City, Auckland, New Zealand - 10th – 20th January 2008

Kliknij na linki poniżej aby poczytać więcej o poszczególnych (wcześniejszych) dniach zawodów:

Pierwszym dniu rejestracji zawodników oraz relację polskiej ekipy...

Runda eliminacyjna:

NIEDZIELA 13.01.2008 RACE 1,2 MEN, WOMEN (YELLOW, BLUE GROUPS)

PONIEDZIAŁEK 14.01.2008 RACE 3,4 MEN, WOMEN (YELLOW, BLUE GROUPS)


ZOBACZCIE WYWIAD Z ZOFIĄ KLEPACKĄ NA ROZPOCZĘCIE ZAWODÓW



Zobaczcie pozostałe relacje i wywiady z MŚ Takapuna Beach, NZ 2008
www.surfnation.pl/333,takapuna_beach_nz_mS_2008.html

Środa to dzień odpoczynku czwartek i piątek to dni w których odbędą się dwudniowe rundy finałowe, a wielki finał zaplanowano na dzień 19 stycznia czyli na niedzielę.

CZĘŚĆ FINAŁOWA - CZWARTEK - NIEDZIELA

CZWARTEK 17.01.2008 RACE 7,8 MEN, WOMEN (GOLD GROUPS)

W czwartek, piątek i sobotę pierwszych trzech zawodników generalnej klasyfikacji mężczyzn i kobiet wyróżniać się będzie od pozostałych charakterystycznymi koszulkami lidera (żółtą - pierwsza pozycja w klasyfikacji, niebieską - druga pozycja, czerwona - trzecia pozycja) oraz naklejką na żaglu. Uroczystość przekazania koszulek zaplanowano na godzinę 10.00 lokalnego czasu.
Jeżeli chodzi o kwalifikacje olimpijskie to jest o co walczyć. Mężczyźni mają do rozdysponowania dziewięć awansów bezpośrednich, kobiety siedem. Wśród mężczyzn jak dotychczas Australia (Steve Allen), Korea (Lee Byunggun), Rosja (Alexey Tokarev) i Tajlandia (Ek Boonsawad) zagwarantowały sobie awans i wykorzystują cztery miejsca, ponieważ mają swoich reprezentantów w górnej części klasyfikacji generalnej i oni od teraz będą starować w złotej flocie w części finałowej regat. Pozostałe reprezentacje,a jest ich 15, będą walczyć w grupie srebrnej o kolejne pięć miejsc uprawniających do bezpośredniego awansu na olimpiadę. Wśród kobiet sprawa awansu jest całkowicie otwarta i do rozdysponowania jest całe siedem miejsc.

Kwint esencja dnia piątego...
O godzinie 13.00 przy średnich warunkach wiatrowych przyszło zawodnikom rozegrać pierwszy wyścig pierwszego dnia rundy finałowej w grupie złotej. Co lżejsi zawodnicy musieli się sporo "napompować". Warunki wpłynęły na ostateczne wyniki zawodników i końcowa klasyfikację. Na czele floty mężczyzn nadal Tom Ashley z 3 i 13 miejscem w dniu dzisiejszym i 8 punktami przewagi nad rywalami. Drugi dotychczas Ivan Pastor Lafuente po słabszych czwartkowych występach (11 i 25) spadł na szóstą pozycję w generalce. Na drugą pozycję wskoczył natomiast Izraelczyk Zubari, który popłyną dzisiaj na 8 i 2. Doskonałe starty zaliczyła także Przemysław Miarczyński, był 5 i 7 co w efekcie dało mu awans na trzecią pozycję w generalce. Piotr Myszka zamienił się jedynie z Przemkiem miejscami i spadł na czwartą. Wśród kobiet na czele klasyfikacji od dzisiaj Barbara Kendall (15,1) z sześcioma punktami przewagi nad Włoszką Alessandrą Sensini (3,9). Trzecia w generalce jest Hiszpanka Marina Alabau.

A teraz szczegółowo wyścigi siódmy i ósmy.

Flota złota - mężczyźni - wyścig siódmy.
Dość niekorzystne warunki pogodowe wykorzystał zawodnik Ukrainy Maksim Oberemko, który dopłynął jako pierwszy w wyścigu siódmym, wspinając się konsekwentnie po drabince eliminując rywali. Jako drugi dopłynął Makoto Tomizawa, a trzeci lider klasyfikacji Tom Ashley z 25 sekundami straty do zwycięzcy.

Flota złota - kobiety - wyścig siódmy.
Ponownie przypomniały o sobie Chinki zgarniając pierwsze dwie lokaty w wyścigu siódmym. Pierwsza była Mingli Duan, druga Peina Chen, które stoczyły świetną walkę na dystansie, w efekcie na prowadzenie wyszła Duan i ukończyła z niemal ponad minutową przewagą. Trzecia była właścicielka niebieskiej koszulki lidera Włoszka Sensini.

Flota złota - mężczyźni - wyścig ósmy.
Reprezentant Hong Kongu Ho Chi Ho zanotował swoje pierwsze zwycięstwo w regatach prowadząc od startu do mety i wygrywając z 46 sekundową przewagą nad drugim Shaharem Zubarim. Frederico Esposito był trzeci po niesamowitej walce z Jon-Paulem Tobinem, który stracił do lidera zaledwie dwie sekundy.

Flota złota - kobiety - wyścig ósmy.
Barbara Kendall zdominowała wyścig ósmy kobiet. Przez pewien okres rywalizowała z nią Francuzka Lise Vidal jednak odpadła i ukończyła na 4 pozycji. Można powiedzieć że Kendall walczyła z reprezentacją Francji gdyż po spadku Vidal na 4, druga na mecie zameldowała się jej rodaczka Pauline Perrin, a trzecia była Faustine Merret również reprezentantka Francji.

Relacja polskiej ekipy...
Pewnie już znacie wyniki po pierwszym dniu finałów. To zawsze jeden z trudniejszych dni regat. Wszyscy najlepsi w jednej grupie. Tu błędy zawsze kosztują najwięcej no i odrabianie strat w wyścigu przychodzi z większą trudnością.

- Trzeba mieć dużo szczęścia żeby nie zostać gdzieś bez wiatru - to opinia prawie wszystkich zawodników. Celowo pisze prawie bo jakby popatrzeć na wyniki widać, że stare powiedzenie "szczęście sprzyja lepszym" cały czas ma racje bytu. Czy tak samo będzie w drugi dzień finałów okaże sie dosłownie za kilka minut bo zawodnicy są już na wodzie.

Provisional Top Ten Standings
RS:X Men’s World Championships Day Four

1st Tom Ashley NZL – 26 points
2nd Shahar Zubari ISR – 34 points
3rd Przemyslaw Miarczynski POL – 37 points
4th Piotr Myszka POL – 41 points

5th Joao Rodrigues POR – 42 points
6th Ivan Pastor Lafuente ESP – 47 points
7th Jon Paul Tobin NZL – 48 points
8th Nick Dempsey GBR – 53points
9th Nicholas Le Gal FRA – 53 points
10th Samuel Launay FRA – 60 points

Oto pełna klasyfikacja mężczyzn...

Provisional Top Ten Standings
RS:X Women’s World Championships Day Four

1st Barbara Kendall NZL – 14 points
2nd Alessandra Sensini ITA – 20 points
3rd Marina Alabau ESP – 26 points
4th Faustine Merret FRA – 28 points
5th Blanca Manchon ESP – 29 points
6th Mingli Duan CHN – 32 points
7th Charline Piccon FRA – 35 points
8th Peina Chen CHN – 43 points
9th Bryony Shaw GBR – 47 points
10th Lise Vidal FRA – 48 points

Oto pełna klasyfikacja kobiet...

Zobaczcie pozostałe relacje i wywiady z MŚ Takapuna Beach, NZ 2008
www.surfnation.pl/333,takapuna_beach_nz_mS_2008.html


PIĄTEK 18.01.2008 RACE 9 MEN, WOMEN (GOLD GROUPS)

W piątek ze sporym opóźnieniem, wynikającym z braku prognozowanych warunków, rozegrano po jednym wyścigu mężczyzn i kobiet floty złotej, które wyłoniły pierwszą dziesiątkę, która wystartuje w jutrzejszym, a nie jak ustalono wcześniej niedzielnym finale. Wśród kobiet Alessandra Sensini i Barbara Kendall odwieczne rywalki zrównały się punktami w klasyfikacji generalnej i oby dwie wystąpią w jutrzejszym finale. Faustine Merret i Marina Alabau są na kolejnych pozycjach po równo z 33 punktami i z 12 punktową stratą do prowadzących. Najwyżej sklasyfikowane Polki - na 12 Małgorzata Białecka, 13 Zofia Klepacka i na 25 Marta Hlavaty.

Wśród mężczyzn Tom Ashley prowadzi w klasyfikacji generalnej z 36 punktami pomimo 10 pozycji w wyścigu dziewiątym. Shahar Zubari nadal na drugim miejscu w generalce z 40 punktami. Na trzecią wskoczył Joao Rodrigues z Portugalii po dobrym drugim miejscu w dzisiejszym wyścigu. W wyniku tego Przemysław Miarczyński spadł na piątą pozycję (w 9 był 42), a Piotr Myszka na 10 (w 9 był 55). Na 22 został sklasyfikowany Łukasz Grodzicki.

Flota srebrna wystartowała troszkę wcześniej z dwoma wyścigami przy wietrze 6-8 węzłów. Wyścigi floty złotej skutecznie były odraczane, aż do 17.30 kiedy to wystartowały kobiety. Tuż za nimi mężczyźni.

Wyścig dziewiąty - flota złota - kobiety
Dominacja Włoszki Alessandry Sensini, która poszła jak przysłowiowa burza, wygrywając wyścig, a jednoczenie awansując na pierwszą pozycję w generalce. Z 53 sekundami straty jako druga na metę wpadła Małgorzata Białecka, jako trzecia zameldowała się Australijka Jessica Crisp. Barbara Kendall po gorszym starcie była 12, ale konsekwentnie przebijała się w górę stawki, aby ostatecznie zająć 7 pozycję i tracąc jednocześnie pozycję lidera w generalce.

Wyścig dziewiąty - flota złota - mężczyźni
Wyścig bez historii. Przy słabnącym wietrze pierwszy na mecie zameldował się Francuz Samuel Launay przez Joao Rodriguesem z Portugalii oraz trzecim Chińczykiem Aichene Wangiem.
Po długim oczekiwaniu na wiatr został rozegrany jeden wyścig w warunkach bardzo słabego i zmiennego wiatru przy dość silnym prądzie. Wszystko byłoby ok gdyby nie zmiana kierunku wiatru o 180%.

Dla dziewczyn jak i dla chłopaków trasa została skrócona już po pierwszym okrążeniu. W przeciwnym razie wyścig przekroczyłby limit określony w przepisach tych regat (50min). Wg tabeli pomiarów wiatru (pomiar co 10min) najmniej było 5 węzłów, ale w ciągu 10 minut wszystko może się zdarzyć i tak było dzisiaj. Kiedy pierwsze deski wpływały na metę, na trasie zrobiło się totalne zero. Wyglądało to mało medialnie. Prąd wody prosto z mety. Ludzie stali i pompowali w miejscu, a kto na chwile zwolnił tempo zaczynał się oddalać od metu. W tym czasie pojawiły się małe szkwały wiatru z przeciwnego kieruku i nagle ktoś z końca, w kilka sekund mijał nastu zawodników.

Tytuł mistrza świata będzie ważył się w sobotę w podwójnie punktowanych wyścigach medalowych. Żadne protesty nie będą uznawane, a uzyskane przez zawodników wyniki będą wynikami ostatecznymi. Oficjalne wręczenie nagród odbędzie się wieczorem, podium zaraz po wyścigu.

Provisional Top Ten Standings
RS:X Men’s World Championships Day Five

1st Tom Ashley NZL – 36 points
2nd Shahar Zubari ISR – 40 points
3rd Joao Rodrigues POR – 45 points
4th Ivan Pastor Lafuente ESP – 54 points
5th Przemyslaw Miarczynski POL – 59 points
6th Samuel Launay FRA – 61 points
7th Nick Dempsey GBR – 71 points
7th Jon Paul Tobin NZL – 71 points
9th Nicholas Le Gal FRA – 73 points
10th Piotr Myszka POL – 75 points

Oto pełna klasyfikacja mężczyzn...

Provisional Top Ten Standings
RS:X Women’s World Championships Day Five
1st Alessandra Sensini ITA – 21 points
1st Barbara Kendall NZL – 21 points
3rd Faustine Merret FRA – 33 points
3rd Marina Alabau ESP – 33 points
5th Charline Piccon FRA – 41 points
6th Mingli Duan CHN – 48 points
6th Blanca Manchon ESP – 48 points
8th Bryony Shaw GBR – 51 points
9th Peina Chen CHN – 53 points
10th Pauline Perrin FRA – 59 points

Oto pełna klasyfikacja kobiet...

 

WYŚCIGI FINAŁOWE

Znamy już Mistrzów Świata w klasie RS:X.

Są to Tom Ashley  (Nowa Zelandia) i Alessandra Sensini  (Włochy).

Podsumowując ostatni dzień MŚ.
Warunki były idealne jak przystało na wyścigi finałowe. Wiatr dochodzący do 25 węzłów umożliwił ustawienie toru przejazdu w taki sposób, aby zawodnicy przepływali centralnie przed publicznością licznie zebraną na plaży.

Wśród kobiet rywalizacja była bardzo wyrównana i do wyścigu finałowego, który o wszystkim miał zadecydować, Sensini i Kendall wchodziły z jednakową ilością punktów.


Sensini powiedziała: "Zgubiłam Barbarę na dystansie. Szukałam jej na tuż po starcie i kiedy nie mogłam jej dojrzeć pomyślałam, że popłynę ten wyścig na swój własny ulubiony styl. Na pierwszej bojce byłam pierwsza ze znaczną przewagą nad rywalkami."

Barbara na pierwszej bojce była czwarta, ale poruszyła niebo i ziemię, aby minąć włoszkę Blance Manchon. Udało jej się to i w efekcie dopłynęła 12 sekund za Alessandrą Sensini.

Po finale Barbara powiedziała: "Kompletnie zepsułam start. Potem było już bardzo ciężko dogonić Alessandrę gdyż prezentujemy podobny styl pływania."

W efekcie tylko dwa punkty podzieliły największe rywalki w końcowej klasyfikacji generalnej regat, a Sensini może pochwalić się zgarnięciem pięciu pierwszych miejsc w dziesięciu wyścigach. Jest to nie lada osiągnięcie gdyż włoszka jeszcze nigdy nie zdołała ukończyć zawodów w pierwszej dziesiątce przy warunkach podobnych do tych w jakiej przyszło jej teraz startować. Dorzuciła do kolekcji czwarty tytuł Mistrzyni Świata (poprzednie w latach 2000, 2004 i 2006) i zrównała się w tej klasyfikacji z Barbarą Kendall.

Hiszpanka Marina Alabau w wyścigu finałowym dopłynęła jako czwarta co w efekcie dało jej awans w klasyfikacji i trzecie miejsce na podium. Podczas dekoracji Hiszpanka nie potrafiła wyrazić swojego zadowolenia z faktu, że stanęła na podium z tak wielkimi sławami jak Sensini i Kendall.

Wyścig finałowy mężczyzn miał nieco inny charakter. Tom Ashley popłynął bardzo taktycznie cały czas pozostając w kontakcie z Shaharem Zubarim oraz Joao Rodriguesem, którzy cały czas mieli szansę na złoto. Ostatecznie Ashley wpłynął na metę jako czwarty, za jego plecami został Rodrigues, tym samym potwierdził swoje pierwsze miejsce w generalce i pierwszą w swojej karierze koronę Mistrza Świata. Czeka go teraz praca nad utrzymaniem wysokiej formy do czasu Olimpiady, tam jednak zabraknie mu jednej rzeczy, która sprzyjała podczas tych zawodów, a mianowicie własnej publiczności, która go dzielnie wspierała. Rodrigues ostatecznie zdobył srebro, a Zubari wywalczył brązowy medal.

Przemysław Miarczyński
sklasyfikowany został na wysokiej czwartej pozycji z trzema punktami straty do Zubariego. Piotr Myszka zajął ostatecznie 9 miejsce z 87 punktami. Wśród kobiet na dwunastym sklasyfikowana jest Zofia Klepacka, a na trzynastym Małgorzata Białecka.



Podsumowanie Polskej ekipy:

Przemek Miarczyński (SKŻ Hestia Sopot) zwycięża w wyścigu medalowym i regaty kończy na 4. miejscu. Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk) jest 9 w klasyfikacji generalnej.
Dziś nie było czekania aż wiatr się ustabilizuje. Od samego rana wiało jak trzeba tj. 15-25kt. Piękna słoneczna pogoda sprzyjała planowemu rozegraniu wyścigu medalowego i ostatniego wyścigu regat dla reszty zawodników scigających sie w złotej i srebrnej grupie.

W wyścigu medalowym wystartowali Przemek i Piotr. Nikt wiecej z RSXteam nie zakwalifikował się do pierwszej dziesiątki po wczorajszym dniu. Gosi i Zosi zabrakło dwóch miejsc.

Przemek od startu żeglował w czołówce. Po pierwszym okrążeniu był 3. Na drugim okrążeniu zbiliżył sie do prowadzącego Nicka Dempseya z Wielkiej Brytanii. Na ostatnim kursie z wiatrem wyszedł na prowadzenie. Chwile grozy przezyliśmy kiedy tuż przed metą na krótkim slalomie który zawodnicy muszą opłynąć Przemek nie był pewien na który znak ma się kierować. Pont zaczekał na płynącego za nim Nicka i w ten sposób wybrał dobry znak. Jednoczesnie obronił się przed Anglikiem. Piotr na pierwszym okrązeniu wybrał przeciwną stronę halsówki niz Przemek. Okazało się że nie jest ona zbyt korzystna. Na drugim okrążeniu nadrobił dwa miejsca i ukończył wyścig medalowy na 6 miejscu.

Reszta ekipy ścigała się w wyścigu złotej grupy. Znakomicie żeglowały Zosia i Marta zajmując 2 i 5 miejsce.



Jutro pakujemy sprzęt i wysyłamy go do Polski. W poniedziałek wieczorem wylatujemy do domu.

RS:X Men’s World Championships
Top Ten Results

1st Tom Ashley NZL – 44 points - GOLD MEDAL
2nd Joao Rodrigues POR – 55 points - SILVER MEDAL
3rd Shahar Zubari ISR – 56 points - BRONZE MEDAL
4th Przemyslaw Miarczynski POL – 61 points
5th Ivan Pastor Lafuente ESP – 74 points
6th Nick Dempsey GBR – 75 points
7th Samuel Launay FRA – 75 points
8th Jon Paul Tobin NZL – 77 points
9th Piotr Myszka POL – 87 points
10th Nicholas Le Gal FRA – 91 points

24. Łukasz Grodzicki SKŻ Hestia Sopot
34. Maksymilian Wójcik SKŻ Hestia Sopot


Oto pełna klasyfikacja końcowa mężczyzn...

RS:X Women’s World Championships
Top Ten Results

1st Alessandra Sensini ITA – 23 points - GOLD MEDAL
2nd Barbara Kendall NZL – 25 points - SILVER MEDAL
3rd Marina Alabau ESP – 41 points - BRONZE MEDAL
4th Faustine Merret FRA – 45 points
5th Blanca Manchon ESP – 54 points
6th Charline Piccon FRA – 55 points
7th Peina Chen CHN - 63 points
8th Bryony Shaw GBR – 67 points
9th Mingli Duan CHN – 68 points
10th Pauline Perrin FRA – 77 points

12. Zofia Klepacka YKP Warszawa
13. Małgorzata Białecka SKŻ Hestia Sopot
25. Marta Hlavaty SKŻ Hestia Sopot
29. Anna Gałecka SKŻ Hestia Sopot

Oto pełna klasyfikacja końcowa kobiet...

Z zapartm tchem patrzyliśmy na Przemka i Piotrka, którzy po całkiem udanym starcie staneli z prawej strony trasy gdzie wiatr zniknął najszybciej, a ten który przyszedł z drugiej strony poprostu ich ominął. W rezultacie Przemek 42, a Piotrek 55 i spadek w tabeli odpowiednio na 5 i 10 miejsce. Złożyli prostest, żew większości wyścigu jedynym środkiem napędowym było pompowanie, ale komisja uznała że bezpodstawny i go odrzuciła. W tym czasie kiedy "starzy" walczyli o "życie" na czele stawki płynął Łukasz z Maksem i wydawało się, że będzie super, ale.... eh, szkoda gadać. Dopłynęli 13 i 24.

Jedynie miły akcent tego dnia to 2 miejsce Gosi. Od początku do końca walczyła o te miejsce i się udało. Miała dość sporą stratę w ogólnej klasyfikacji ten wyścig za wiele nie zmienił. Nie weszła do pierwszej dziesiątki. Poprawiła się jedynie o jedną pozycję przeskakując Zochę, która dzisiaj nie ukończyła wyścigu.

- Dalej być już nie mogłam, stałam w zerze wiatru, a czas na wpłynięcie na metę był w tej sytuacji niewystarczający. Musiałam się wycofać.

Marta? Super rozpoczęła, ale niestety po pierwszej boi zaczęło się wszystko mieszać i w efekcie 29 miejsce.

W poprzedniej wiadomości pisaliśmy, że "szczęście sprzyja lepszym" i nie wycofujemy się z tego, ale dzisiaj dla nas to powiedzenie straciło swój sens.

- Raz na wozie, raz pod wozem. Taki jest sport, takie jest żeglarstwo. - po wyścigu powiedział Paweł Kowalski.

Po wczorajszych wyścigach mieliśmy sporo pracy przy sprzęcie i niestety nie udało nam się nic więcej zrobić. Jest kilka wywiadów, na razie u mnie na komputerze. Nie będę ich wszystkich zamieszczał bo można powiedzieć że są nieaktualne, a dzisiaj na pewno coś nagramy więc skupie się już na nich.

Trwa zacięta walka pomiędzy Piotrkiem, a Przemkiem. Przemek po nieudanym początku regat z każdym dniem jest wyżej w wynikach, a wczoraj wskoczył na miejsce trzecie, spychając Piotrka na czwarte, ale myślę, że Piotrek jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Przypomnę jeszcze, że tutaj toczy się walka nie tylko o medale, ale także o bilet na Igrzyska Olimpijskie 2008. Te regaty to pierwsza eliminacja, druga jest na Majorce już w marcu.

Zosia niestety straciła już zbyt wiele punktów, żeby obronić swój tytuł. teraz musi się mocno pilnować bo tuż za plecami jest Gosia, z wielkim apetytem na wyjazd do Chin. Pokazała to w jednym wyścigu przypływając na szóstym miejscu. Obie dzisiaj muszą powalczyć o wejście do pierwszej dziesiątki i start w wyścigu medalowym.

W trakcie pisania tego tekstu, zaszły pewne zmiany. Z powodu słabego wiatru wszyscy zawodnicy zostali zawróceni do brzegu.

źródło: www.rsxclass.com



galeria

komentarze

stranger 19.01.2008 - 16:17
Pont niewiele zabrakło - gratulacje
matheo 18.01.2008 - 11:33
zazdrościsz co ... a my tu siedzimy w bliżej nieokreślonej zimie
radek 17.01.2008 - 14:15
kurde ale waruny mają
matheo 17.01.2008 - 09:17
No ale żeby na żaglu "L" ? Fuj...
Może pomyliła sporty. Albo marzy o zalaniu wodą stadionu "Legji"
mayer 16.01.2008 - 23:11
zocha zawsze była ortodoksyjnym fanem legi.pamiętam jak na żaglu miała wielką "L" -ke zrobioną markerem.
poczi 13.01.2008 - 13:02
ale z tą legią to na końcu przegieła...


dodaj komentarz

ksywa/imię: email:
:) ;) :| :( :o :p B) :D :@ :rol: :uhoh: :no: :shy: :lol: :rip: :yes: :mad: :bigeek: :bigrazz: :smilewinkgrin:
Copyright © 2006-2012 SurfNation - Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: iskierka - XHTML + CSS
Użyte znaki towarowe i loga graficzne są własnością odpowiednich firm, instytucji czy osób prywatnych.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy oraz posty na forum, są one własnością autorów.