treść artykułu
Kolejna udana sesja, środa 27.06
komentarze: 2 | dodaj komentarz
28.06.2007 - 21:17

Jeszcze emocje po poprzednim wypadzie do końca nie opadły, a już kolejna udana sesja. Tym razem środa after work. Wiedziałem już w poniedziałek, że środek tygodnia zapowiada się imponująco. Wiec kiedy we wtorek przywiało - przypuszczenia się potwierdziły. Uderzyłem po pracy w środę. Dla świętego spokoju zabrałem więcej rozmiarów. Manciol (F2/NP) i Bogdan (JP/NP) pojechali wcześniej. Dali znać, że ostro dyma. I rzeczywiście na Powidzu zrobiła nam się mała zatoka :) Spore fale, białe grzebyki, wiatr nie byle jaki - bo o około czterech buforcikach mowa. Chłopaki z Funsportu latali od rana, podobno było mocniej, ale cóż dobre i to według powiedzenia "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma". Manciol śmigał na 115L i 5,7, Bogdan rozbił 6,0 więc ja też. Standardowo dymało na przesmyku i tam się udaliśmy. Około 15.00 zszedłem na wodę. Początkowo nie mogłem wskoczyć na właściwe obroty, lecz po krótkim rozgrzaniu i kilku kontaktach z wodą, było OK. Waruny idealne, start z plaży i ślizg na drugi brzeg i tak do 19.00 - schodziłem lekko skatowany. W sumie na jeziorze było nas góra siedmiu, mało jak na tak komfortowe warunki, ale może to kwestia środka tygodnia. Podsumowując środa 27.06 to naprawdę udana sesja obfitująca w wiele niespodzianek, wzlotów i upadków. Generalnie czułem się lekko poobijany po kilku "niechcianych" katapach, momentami wiało nierówno, silne szkwały, mocno kręciło, ale chłopaki bardzo podobnie. Czwartek zapowiadał się równie interesująco, jednak pomimo naszej silnej woli, z braku czasu nie daliśmy rady dojechać......
Fotek mało, standardowo brakowało ręki do ich porobienia. Pozdrawiam i zapraszam na kolejne relacje :)

Bogdan come back :)

FSteam
komentarze
przesmyk jak powieje to chyba najlepsze miejsce w Polsce
:
w środę tak była u Was piękna jazda szególnie od 8 rano do 13 pływalismy na przesmyku na małych zestawach deski 75l,84l,85l
żagle od 4.2m do 5.5m
Pozdrawiam
Piotr













